sobota, 3 września 2016

HSGD #3

Mam takie nudne życie, mieszkam w takiej wsi, w której nic nie ma, nic, zero! Wykonczę się z monotonii.

Mam pytanie. W pojemniku mam jednego buchta (parowca, pyze drożdżową jak zwał, tak zwał). Gdzie ją wyrzucić? Przejdzie spuknięcie w toalecie? Wyrzucienie do śmieci odpada. Pomocy!

Ś:
Nektarynka
Chrupkie + jakiś odpowiednik serka wiejskiego

O:
Bucht z jogurtem jagodowym

K:
Nektarynka
Serek jagodowy
Chrupkie
Tost z szynką
_______________
Razem: 606kcal/900kcal ✔
SCH Day 3 ✔

7 komentarzy:

  1. Super bilans:) Może wyjdź na spacer i wyrzuć po drodze do jakiegoś kosza? Trzymaj się:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym zapakowala do jakiegoś woreczka, reklamówki i wyrzuciła do jakiegoś kosza no na przystanku albo zostawiła w łazience gdzieś w pracy, szkole Gdziekolwiek tylko nie w domu.
    Ja tak robiłam

    Super bilans :*

    http://mylifeanddiet97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do pierwszego zdania o wsi. Mam identycznie :(

      Usuń
  3. Może daj psu lub kotu, nawet takiemu napotkanemu na ulicy? Nie wiem, jakoś nie przepadam za celowym wyrzucaniem jedzenia, na moje to trochę słabe.
    Mam to samo z mieszkaniem na wsi- w mojej totalnie nic się nie dzieje ;D Mi to jednak szczególnie nie przeszkadza, zawsze można sobie samemu znaleźć zajęcie i iść na rower, spacer itp.
    Powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja każde jedzenie dziele na kawaleczki. Wrzucam do butelki, a potem wywalam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może weź gdzieś wyjdź z jedzeniem i wyrzuć do publicznego kosza ? Też tak mam ale zazwyczaj mam napad i zjadam :( Zapraszam do mnie, potrzebuję motywacji, zapraszam na bloga
    LINK-http://perfect-lifestyle-proana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń